E-biznesowe

Mato³y

Dzieci? - Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem). - A jak sie te dzieci nazywaja? - Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym) - A jak wygladaja tatusiu? - No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem). - A czy one moga miec ... -DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus). Jas do Magdy: - Magda, chodz cie bzykne! - Nie moge, mam okres. -Ej Magda, ty ciagle z ta szkola! - Malgosiu rozkracz sie. -Kraaa ! Mowi Jas do tatusia: - Czy moge isc na film od 18 lat? - Nie.



Nagle zatacza siê i wpada na drzewo. - Przepraszam pana bardzo... Idzie dalej i po chwili znowu zderza siê z drzewem. - Najmocniej pana przepraszam... Zdarza siê to jeszcze kilka razy. W koñcu zirytowany i porz±dnie poobijany siada na ³awce i mówi: -Poczekam, a¿ ta ho³ota przejdzie... Siedzi dwóch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Oko³o pó³nocy: - Wiesz stary, musze ju¿ i¶æ. - mato³y daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja tez mieszkam na Matejki.

- odpowiedzial Jasiu. - Ale chyba masz jakiegos wujka czy jakas ciocie ktorzy unikneli tej strasznej smierci!??! - zapytala pelna zwatpienia, juz prawie nie wierzac, ze Jasio jej ulzy. - Nie. - glos Jasia byl tak samo spokojny jak na poczatku. - Wszystkich przejechal walec. - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz?? - zaczela sie uzalac nad nim nauczycielka. -Nic - odparl rezolutny Jasio. - Bede dalej jezdzil walcem. Ida sobie Jas i Malgosia przez las na msze. Hostessa przyjemna niespodziewanie stwierdza smaczne kostki.

Podobne